PKO BP Ekstraklasa wraca po przerwie reprezentacyjnej.

Przerwa reprezentacyjna to trudny czas dla najzagorzalszych fanów PKO BP Ekstraklasy. Na szczęście już jutro startuje 26. kolejka ligowych zmagań.
Najciekawiej zapowiada się mecz Legii Warszawa z Pogonią Szczecin. Obie drużyny mają jeszcze szanse na dogonienie czołowej trójki, ale porażka w najbliższym meczu, szczególnie Stołecznych, może znacząco skomplikować marzenia o uplasowaniu się na podium, nie mówiąc już o walce o mistrzostwo. Zarówno Legioniści, jak i Portowcy wiążą nadzieje z triumfem w Pucharze Polski i najpewniej w finale będą mieli okazję do rewanżu.
Los sprawił, że w 26. kolejce czołowa trójka zmierzy się z trzema najniżej notowanymi ekipami.
W sobotę Jagiellonia rozegra mecz z Lechią Gdańsk, która w środę wróciła ze zgrupowania w Dubaju.
Lech z kolei uda się do Wrocławia. Wojskowi historycznie mają bardzo dobry bilans w domowych meczach z Kolejorzem, dlatego na Tarczyński Arenie można spodziewać się licznej rzeszy kibiców Śląska wciąż wierzących w utrzymanie. Wrocławianie z pewnością powalczą o czwarte zwycięstwo w sezonie, co nie ułatwi zadania liderującej jeszcze niedawno i przez długi czas ekipie z Poznania.
Lider z Częstochowy również będzie walczył o punkty na wyjeździe, mierząc się z zajmującym 16. miejsce KGHM Zagłębiem Lubin. To spotkanie zakończy 26. rundę PKO BP Ekstraklasy.
Medaliki powalczą o szóste ligowe zwycięstwo z rzędu, zaś Zagłębie będzie liczyło na powtórkę ze starcia w Lubinie w poprzednim sezonie, kiedy to pewnie pokonało Raków. Lubinianie przystąpią do meczu pod wodzą nowego szkoleniowca, Leszka Ojrzyńskiego, który zadebiutował w poprzedniej kolejce w meczu z Koroną (1:1). Pochodzący z Ciechanowa trener prowadził także Raków przez ponad rok (sierpień 2008 – październik 2009).
W przerwie na mecze reprezentacji Zagłębie rozegrało sparing z Chrobrym Głogów, przegrywając 1:2. Raków również skorzystał z wolnego terminu i w meczu kontrolnym z GKS-em Tychy zwyciężył 3:0.
Bilans bezpośrednich spotkań przemawia na korzyść częstochowian. Od sezonu 1994/95 drużyny mierzyły się ze sobą dwadzieścia razy w najwyższej klasie rozgrywkowej – 9 razy wygrywał Raków, 7 razy Zagłębie, a 4 mecze zakończyły się remisem.
Mecz KGHM Zagłębie Lubin z Rakowem Częstochowa odbędzie się w poniedziałek, 31 marca, o godzinie 19:00. Sędzią głównym spotkania będzie Daniel Stefański, a na liniach pomagać mu będą Michał Obukowicz i Paulina Baranowska. Funkcję arbitra technicznego pełnić będzie Łukasz Ostrowski, a w wozie VAR zasiądą Paweł Raczkowski i Szymon Łężny.