Trzecia kolejka TAURON Ligi. Bełchatów zatrzymany, Lublin nie do zatrzymania

Adam Kostyra
03.11.2026
asseco1

Za nami trzecia seria gier w TAURON Lidze siatkarzy — pierwszym sezonie, w którym najwyższa klasa rozgrywkowa mężczyzn występuje pod tą nazwą, po osiemnastu latach obowiązywania marki PlusLiga. Kolejka przyniosła rozstrzygnięcia w trzech setach, jedno pięciosetowe widowisko i pierwsze zwycięstwo beniaminka.

Bełchatów sprowadzony na ziemię

Najgłośniejszym wynikiem weekendu było starcie w Bełchatowie, gdzie niepokonany dotąd lider tabeli PGE GiEK Skra podejmował mistrza Polski Aluron CMC Wartę Zawiercie. Goście wygrali 3:0 (25:16, 25:21, 25:16), dominując szczególnie w pierwszej i trzeciej partii.

Zawiercie zagrał bez kilku gwiazd, których szkoleniowiec zostawił na ławce, i pokazał najbardziej dojrzałą siatkówkę w tym sezonie. MVP spotkania wybrano Tomasza Fornala, który zdobył 13 punktów. Najskuteczniejszy w zespole był Kamil Rychlicki z 16 punktami, a Aaron Russell i Mateusz Bieniek dołożyli po 11. Po stronie Skry najwięcej punktów zdobył Souza — 16

 

Lublin bez straty seta

Bogdanka LUK Lublin pozostaje jedyną drużyną z kompletem punktów i kompletem wygranych setów. Podopieczni Stephane’a Antigi pokonali przed własną publicznością GKS Katowice 3:0 (25:18, 25:17, 25:21). To trzeci triumf lubelskiego zespołu w sezonie — wcześniej ograli bez straty seta ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle i Energę Trefl Gdańsk.

MVP meczu został Kewin Sasak, zdobywca 14 punktów. Wsparcie dali mu Aleks Grozdanov (12) i Shoma Takahashi (11). W katowickim zespole najskuteczniejszy był Superlak z 10 punktami.

Projekt z kompletem w Gorzowie

PGE Projekt Warszawa przywiózł trzy punkty z Gorzowa, choć droga do nich była trudniejsza, niż sugeruje rezultat. Stołeczna drużyna wygrała z Cuprum Stilonem 3:0 (25:23, 25:18, 27:25), a w trzeciej partii musiała rozstrzygać na przewagi. MVP został Yuri Romano, dla którego było to pierwsze takie wyróżnienie w polskiej lidze. Jego seria na zagrywce w drugim secie była jednym z kluczowych fragmentów meczu.

ZAKSA odzyskuje rytm

W czwartkowym spotkaniu Energa Indykpol AZS Olsztyn przegrał z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 0:3 (17:25, 20:25, 23:25). Dla kędzierzynian to ważny wynik po słabym początku sezonu — w tabeli mieli na koncie dwa mecze i zero punktów.

Resovia w czterech setach

Asseco Resovia Rzeszów pokonała Energę Trefl Gdańsk 3:1 (22:25, 25:20, 25:20, 25:14). Rzeszowianie przegrali pierwszego seta, by kolejne trzy wygrać wyraźnie, oddając gdańszczanom w ostatniej partii zaledwie 14 punktów.

Suwałki lepsze od Norwida

Ślepsk Malow Suwałki wygrał z NEONET Norwidem Częstochową 3:1. Częstochowianie pozostają tym samym bez punktu w trzech rozegranych meczach, co jest jednym z najbardziej zaskakujących otwarć sezonu po stronie drużyn walczących o utrzymanie.

Pierwszy triumf Chełma

Kolejkę zamykano w niedzielę w Jastrzębiu, gdzie beniaminek Podziemia Kredowe ChKS Chełm odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w TAURON Lidze. Goście wygrali 3:2 (14:25, 25:22, 20:25, 25:23, 15:10), dwukrotnie odrabiając straty w setach i rozstrzygając tie-breaka na swoją korzyść. Mecz trwał 2 godziny i 12 minut.

MVP został Maciej Muzaj z 18 punktami, w tym czterema blokami i trzema asami. Amirhossein Esfandiar zdobył dla zwycięzców 21 punktów, a Yacine Louati dołożył 12. Po stronie gospodarzy najskuteczniejszy był Adam Lorenc z 25 punktami — 24 z nich wypracował atakiem. Lorenzo Pope zakończył mecz z 21 punktami, a Bartosz Firszt z 12.

Co z tego wynika

Po trzech kolejkach tabelę otwiera Bogdanka LUK Lublin z 9 punktami i bilansem setów 9:0. Za nią plasują się Asseco Resovia i PGE Projekt Warszawa z 7 punktami, a czwarty jest Aluron CMC Warta Zawiercie z 6 punktami, ale z jednym meczem rozegranym mniej w stosunku do części rywali.

Trzecia kolejka potwierdziła dwa przeciwne trendy: Lublin buduje przewagę konsekwencją, a Bełchatów — mimo mocnego startu — przekonał się, że w tym sezonie nie ma drużyn nie do ogrania. Czwarta seria startuje już we wtorek spotkaniem Energa Trefl Gdańsk — Stilon Gorzów.

Liga po raz kolejny pokazuje, że jest nieprzewidywalna a poziom wielu spotkań potrafi zaspokoić gusta kibiców!

red.

 

Adam Kostyra
03.11.2026